Jesienią 2000 roku odbyła się pierwsza akcja w Szczecinie sygnowana F.A., nie biorąc pod uwagę działalności wcześniejszej grupy, która istniała w naszym mieście na początku lat 90.

Naprawdę obca jest tylko władza! W rocznice wydarzeń nazywanych przez historyków "Nocą Kryształowa" postanowiliśmy zorganizować demonstracje przeciwko polityce deportacyjnej rządu polskiego. Akcja ta była częścią ogólnopolskiej kampanii prowadzonej pod hasłem "Żaden Człowiek Nie Jest Nielegalny". Chcieliśmy tym samym, zwrócić uwagę na problemy związane z "integracja" europejska i wprowadzaniem nowej żelaznej kurtyny. W demonstracji uczestniczyło około 100 osób, po przemarszu ulicami miasta zebrani mieli okazje oglądać happening oraz pokaz ogniowy przygotowany na ta okazję.

Eksmisje stop!
Koniec zimy i początek wiosny minął nam pod znakiem stawiania oporu nieludzkiemu prawu, które zezwalało na pozbawianie ludzi mieszkań. Masa plakatów, nalepek i napisów "eksmisje stop" przyozdabiały ulice Szczecina. Rozpoczynając kampanie nie spodziewaliśmy się tak dużego odzewu społecznego, tygodniowo odwiedzaliśmy przynajmniej kilka rodzin, którym groziła eksmisja. Zagrożonym rodzinom organizowana była pomoc prawna a w ostateczności blokady eksmisji i stawianie oporu komornikom. Miedzy innymi blokowaliśmy odcięcie prądu w "hotelu zastępczym" w Załomiu. Pod koniec marca 2001 roku zorganizowaliśmy demonstracje przeciwko eksmisjom, datę akcji wyznaczył nam koniec okresu ochronnego. W proteście wzięło udział ponad sto osób. Ze względu na całkowita ignorancje ze strony urzędników postanowiliśmy udać się sami na salony Urzędu Wojewódzkiego. Naprzeciwko niezadowolonemu społeczeństwu stanęła horda policji. Doszło do przepychanek, w urzędzie wybite zostały szyby i wrzucone świece dymne. Po zajściach 9 osób zostało zatrzymanych, przeciwko 5 skierowane zostały sprawy do sądów. Po falach protestów anty-eksmisyjnych, które miały miejsce w całej Polsce, zmienione zostało prawo. Nowelizacja zabrania wyrzucania na bruk osób przewlekle chorych, bezrobotnych, rencistów oraz matki z dziećmi. Rządzący jednak po roku od nowelizacji zastanawiać się zaczęli nad zmiana przepisów. Jeśli zmieni się prawo- na pewno wznowiona zostanie nasza działalność anty-eksmisyjna.

Odwiedziny bezpośrednie!
Przyczyna jest prosta, nie lubimy hipokryzji, cwaniactwa a co za tym idzie, rożnej maści politycznych karierowiczów, którzy w żywe oczy potrafią wciskać społeczeństwu kit, jacy oni są wspaniali...miedzy innymi z tego powodu postanowiliśmy składać wizyty na tandetnych mittingach politycznych. Dwa lata temu tortem w pysk od nas dostał piewca wolnego rynku Bronisław Geremek, kilka miesięcy później jajka i karma dla psów dolatują do tenorów z Platformy Obywatelskiej... 1 czerwca 2002 roku witamy z balonami i ulotkami w Szczecinie Millera podczas otwarcia mostu.

Bojkot wyborów!
Dostatecznie długo znamy ten system, aby wierzyć w to, ze wybory do władz mogą nam cos dobrego przynieść. Kolejne ekipy rządzące pokazują co potrafią... zawsze przed wyborami przeprowadzamy rożnego rodzaju akcje. Czasem są to tylko akcje plakatowe czy ulotkowe, a innym razem pikiety czy demonstracje.

Międzynarodowa solidarność!
Globalizacja to złożony proces przekształceń ekonomicznych, politycznych i kulturowych... krotko mówiąc wszystko zmierza do tego, aby międzynarodowy kapitał poszerzał swoje wpływy, czyli aby bogatsi stali się jeszcze bogatsi a biedni jeszcze biedniejsi. W ostatnim czasie temat ten poruszany jest dość często na lamach mediów, najczęściej wraca jak bumerang za sprawą masowych demonstracji towarzyszącym obradom i libacjom możnych tego świata. Staramy się wspierać protesty przeciwko globalizacji, organizując akcje solidarnościowe u nas, albo uczestniczyć w protestach w rożnych częściach globu. Na jesień zeszłego roku czynnie uczestniczyliśmy w międzynarodowej konferencji "Globalizacja" w Szczecinie, w czerwcu organizowaliśmy akcje zarazem przeciwko Unii Europejskiej jak i solidarnościową z protestującymi w Goeteborgu podczas szczytu U.E...

Grudniowy Bunt Ekonomiczny!
W 2001 roku przypadała 31 rocznica grudniowych wydarzeń na Pomorzu. W 1970 roku społeczeństwo na wieść o podwyżkach masowo wyszło na ulice walczyć o lepsze jutro. My postanowiliśmy uczcić te wydarzenia organizując w Szczecinie demonstracje pod nazwa "Grudniowy Bunt Ekonomiczny". Z jednej strony nie odpowiadała nam forma oficjalnych obchodów, gdzie banda rządowych darmozjadów próbuje zbić kapitale polityczny, z drugiej natomiast strony ostatnie wydarzenia w kraju nie mogą spotkać się z nasza ignorancja. "NIE ZACISKAJ PASA - ZACISKAJ PIESCI". W demonstracji wzięło udział około 200 osób, sporo ludzi przyjechało specjalnie na ten dzień do Szczecina, obecni byli także niemieccy anarcho-syndykalisci z F.A.U. Akcja rozpoczęła się odczytami i przemówieniami o celu akcji, obecnej sytuacji państwa, samorządności... rozdawane były cieple posiłki, kolportowane pisma. Po kilkudziesięciu minutach manifestanci ruszyli w kierunku Stoczni Szczecińskiej aby złożyć kwiaty pod pomnikiem ofiar "Grudnia'70". W trakcie przemarszu dochodzi do przepychane z policja... w końcu złożone zostają kwiaty i zapalone znicze. (relacja ze szczecińskiego grudnia 2002 ukazała się w poprzednim numerze Ulicy).
Grudniowy Bunt Ekonomiczny jest nasza cykliczna akcja.

Razem łatwiej - organizujmy się!
Inicjatywa Pracownicza to grupa zainicjowana przez uczestników F.A. dla których warunki pracy i płacy nie są obojętne. I.P działa w wielu miastach Polski na dzień dzisiejszy podstawowa forma jej działania jest: - organizowanie grup wsparcia przez pracowników, bezrobotnych, uczniów... - wymiana doświadczeń w sprawach dotyczących praw pracowniczych - wspieranie protestów akcjami solidarnościowymi oraz nagłaśnianie przypadków nieuczciwości pracodawców... W Szczecinie redagowane jest ogólnopolskie pismo I.P. W myśl hasła "Nic o nas, bez nas" staramy się być wszędzie tam, gdzie poruszane są tematy spoleczno-pracownicze. Protestujemy, kolportujemy pisma organizujemy... po prostu walczymy o swoje.



W marcu 2002r. w naszym regionie miały miejsce międzynarodowe manewry NATO, z tej okazji organizowane było uroczyste spotkanie generałów i politykierów... postanowiliśmy uroczyście przywitać cala ta zgraje pasożytów. Pod koniec września z kolei organizowaliśmy demonstracje solidarnościową z protestującymi w Pradze podczas szczytu NATO.

O BEZKLASOWE I BEZPANSTWOWE SPOLECZENSTWO!
Nie żyjemy tylko demonstracjami, na różne sposoby próbujemy docierać do społeczeństwa i przedstawiać nasze ideały, aby anarchizm nie był kojarzony z ruchem aspołecznym i odrealnionym. Wydajemy pisma, prowadzimy dystrybucje, rozlepiamy plakaty i wlepki, organizujemy spotkania... w kwietniu zeszłego roku gościliśmy w teatrze "Kana", od kilku miesięcy tworzymy Klub Wolnościowy, w którym miedzy innymi działa infoshop "streFA", czytelnia wolnościowa, klub filmowy oraz inne najczęściej jednorazowe przedsięwzięcia.

Na tym chyba czas skończyć, nie wszystko da się opisać, nie wszystko tez się pamięta...