Sześciu anarchistów aresztowanych w Barcelonie!!!

(sytuacja na 21 września 2003)
Pięciu z nich przebywa w bezterminowym areszcie po deklaracji Audiencia Nacional w Madrycie. Szósta osoba została zwolniona bez zarzutów, z kolei siódma jest poszukiwana międzynarodowym listem gończym.
Około 4 rano 16 września 2003 Guardia Civil (jedna z jednostek hiszpańskiej policji) aresztowała 6 osób w dwóch dzielnicach Barcelony. Zostało wobec nich użyte prawodawstwo antyterrorystyczne, w związku z tym są odizolowani i bez pomocy prawnej. Będą sądzeni w sądzie pierwszej instancji przez sędziego Guillermo Ruiza Polanco, który zaznaczył się uczestnictwem w wielu akcjach policyjnych przeciwko anarchistom. Poza tym to "Supergwiazda Sędzia" Garzon odebrał od nich zeznania. Garzon jest znany na całym świecie ze swoich wyśnionych zarzutów i przerośniętego ego. Wygląda na to, że numer jeden tego dnia to właśnie on był główną postacią.

Aresztowani to: Carolina F. R. i Rafael T. G. (urodzeni w Tarragonie);
Joaquin G. V. ( z en Huesca) i Igor Quevedo Aragay
(z Gipuzkoa); Teodoro H.M. (z La Rioja) oraz Roger G. P. (z Barcelony).

Sędzia ogłosił dla 5 z nich bezterminowy areszt, Teodoro zaś został wypuszczony. Wygląda na to, że są trzymani w więzieniu "Prisi n Soto del Real" w Madrycie
Adres: C.P. Madrid V
Apdo. Correos 200,
28770 Colmenar Viejo. Madrid

Dodatkowo jedna osoba, Inigo (z Burgos) jest poszukiwana międzynarodowym listem gończym, jako że sędzia uważa go za powiązanego z całą sprawą.

Wersja rządowa mówi, że aresztowani byli "podziemną grupą anarchistyczną" i próbuje ich wiązać z bombą listową wysłaną do greckiej ambasady w Madrycie (rozbrojona przez policję), a także z wieloma akcjami "miejskiego terroryzmu". Według tej wersji , wysłanie bomby-listu było protestem przeciwko represjom stosowanym przez grecka policję podczas ostatniego szczytu UE w Salonikach oraz ponieważ dwóch hiszpańskich obywateli wciąż przebywa w więzieniu w Grecji. Są także oskarżeni o posiadanie broni. Sąd oskarża ich także o "planowanie zabójstwa". Według tej wersji przygotowywali się oni do zabicia prawicowych dziennikarzy Luisa del Olmo oraz Jordiego Albiny Robira (...).

To co nazywane jest tutaj "miejskim terroryzmem" to akcje sabotażowe popełnione w czerwcu i sierpniu przeciwko bankom, greckiej restauracji, słupom wysokiego napięcia i dealerowi samochodów. Garzon "precyzuje" w swoim edykcie, że pistolet, dwa rewolwery i obcięta strzelba zabrane przez policję były gotowe do akcji sabotażowych na publiczne i prywatne budynki oraz "wszystko co reprezentuje państwo". Wygląda to dziwnie, że teraz mówi się o dwóch rewolwerach, podczas gdy poprzednio wspominano tylko o jednym. W nowej wersji nie ma słowa o środkach wybuchowych.

Policyjno-medialne oskarżenia to:
Joaquin G.V., Rafael T.G., Carolina F.R. i Igor Q.A. :
członkostwo w organizacji terrorystycznej, podpalenia, zniszczenia, nielegalne posiadanie broni, posiadanie i wyrób urządzeń zapalających oraz środków wybuchowych, planowanie zabójstwa. Według źródeł sądowych Joaquin G.V. miał jakoby się przyznać do autorstwa tych akcji.

Rafael T.G. i Carolina F.R. są dodatkowo oskarżeni o próbę zabójstwa
Luisa del Olmo.

Joaquin G.V. uciekinier Igor są oskarżeni o "terrorystyczną próbę zabójstwa" za wysłanie 8 września bomby-listu do konsulatu greckiego w Madrycie.
Roger G jest oskarżony od dwa różne ataki i trzy przestępstwa "przemocy ulicznej". Jest także oskarżony o "przynależność do grupy".
Według rządu i mediów, "mózgiem" całej grupy jest 43 letni Joaquin G.V:, który spędził 18 lat w więzieniach i uciekł, od tego czasu będąc na wolności. Jest także oskarżony o kontakty z więźniami FIES (specjalny reżim więzienny). Wygląda na to, że media i sądy uważają kontakt z więźniami za przestępstwo.
Jak by tego było mało, media podają cały szereg innych obiektów takich jak banki, siedziby związków zawodowych, a nawet osoby, jako przypuszczalne cele grupy.
Od wczesnych godzin po aresztowaniach ,masmedia rozpowszechniają policyjną wersję historii, opisując to jako "operację antyterrorystyczną" w bardzo bezkrytyczny sposób, wbrew niektórym zasadom ich Kodu Postępowania.
Nowy delegat rządowy do katalońskiej autonomicznej gminy, Susana Bouis, która śladami swego poprzednika, Julia Garcia Valdecasasa, nie podała swojej wersji do późnego popołudnia, aby telewizja mogła nadać jej wypowiedzi i pokazać przedmioty skonfiskowane przez policję. (...) Rządowo-medialna współpraca ponownie okazała się bardzo skuteczna. Aresztowania są opisywane na stronie internetowej Guardia Civil dokładnie w ten sam sposób, co przez media.

Już pierwszego dnia rozpoczęły się spotkania protestacyjne. Następne akcje i zbieranie funduszy są już przygotowane.


www.alasbarricadas.org

tłumaczenie: ACK Białystok